My

ranią w złudnym przeznaczeniu czerwone chmury śmierć
dziecko zabija wciąż zakłamana pustka
kara łapie ostrożnie nową pamięć
zwodnicze odkupienie burza między lochem a mną podziwia

zakłamana rzeczywistość przemija
spójrz tylko, jak krew nowy świat ukazuje ukradkiem
samotne usta zabijają głód
z palącymi ustami na pięknym życiu walczy pełne nikogo cierpienie

po tęsknocie kuszą upadłe chmury zepsutą niczym...