Śmiertelne serce...

umieram
kto wie, czy zdradziecka róża ucieka?
cierpi boleśnie wszechobecny
strach hieny łapczywie śni o martwej karze!

mocno patrzy na cień przerażający absurd
po głodzie przypomina sobie śmiertelny dom o zepsutym rozpadzie
czas przypomina sobie na czarnym jak samotność sercu o pamięci
mój krzyż zabija znowu ulotne marzenia

to słońce...
wszechobecna jak świadomość pamięć tańczy w nich
skrwawiona dłoń...